Nie, nie opuszczę Cię aż do... wyborów

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 26.10.2026 r.
  • Czas czytania: ok. 11 minut

Najpierw przyjeżdżają politycy. Są kamery, konferencje, wielkie słowa o Polsce powiatowej i zapewnienia, że kolej wreszcie wróci. Potem przychodzą wybory, zmieniają się rządy, mijają kolejne lata. Mieszkańcy nadal czekają. Historia odbudowy połączenia Racławice Śląskie–Głubczyce–Racibórz każe zapytać, jak długo obowiązuje polityczna obietnica: do uruchomienia pociągów czy tylko do zamknięcia lokali wyborczych?

Nie twierdzę, że każdy, kto stanął przed mikrofonem, działał w złej wierze. Nie zamierzam też przekonywać, że odbudowę kilkudziesięciu kilometrów infrastruktury można przeprowadzić jednym podpisem. Chcę jednak przypomnieć nazwiska, daty i deklaracje. Bo kiedy słyszę kolejną zapowiedź powrotu kolei do Głubczyc, mam ochotę zapytać: który to już raz?

Na konferencji można ogłosić sukces w kilkanaście minut. Mieszkańcy na jego sprawdzenie czekają latami.