Feralna weekendowa awaria

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 13.09.2009 r.
  • Czas czytania: ok. 2 minuty

Niestety, ale po serii wzorowego kursowania pociągów w relacjach Kędzierzyn Koźle - Nysa ponownie zdarzyła się wpadka. Skontaktował się z nami pasażer chcący jechać dziś po godzinie 13 pociągiem przez Nysę do Brzegu i dalej do Wrocławia. Do godziny 14 pociąg nie wyruszył nawet z Kędzierzyna.

- czekam już godzinę, a pociąg z Kędzierzyna do Brzegu przez Nysę jeszcze nie wyjechał z Kędzierzyna. - na początku zapowiedzieli, iż przybędzie z opóźnieniem 40 minut, ale później oznajmiono, że do godziny 14 pociąg nie wyjechał z stacji początkowej. - nie zdążę już w Brzegu przesiąść się na jeden i potem drugi pociąg pośpieszny jadący na Wrocław - ta zdania słyszymy w słuchawce telefonu.

Szkoda tej awarii, ponieważ rzutuje ona na wcześniejszej wzorowej obsłudze pasażerów. Spróbujemy dowiedzieć się czym była spowodowana. Kiedy ponownie udało się nam skontaktować z pechowym pasażerem półtora godziny po tym jak zakomunikował nam o awarii okazało się, iż zrezygnował z usług kolei na rzecz PKS i już jest w drodze do Wrocławia. Oby to nie było pasażer, który na stałe rezygnuje z jazdy pociągiem na rzecz autobusów.