Turyści robią niezłą frekwencję
Wydawać by się mogło, że sezon wakacyjny to okres, w którym mniej pasażerów korzysta z pociągów kursujących po Magistrali Podsudeckiej. Jak się okazuje kilka kursów cieszy się zdecydowanie większą frekwencją niżeli podczas roku szkolnego.
Przykładowo w ubiegłym tygodniu pociąg obsługiwany lokomotywą spalinową i dwoma wagonami, odjeżdżając po godzinie 9 z Kędzierzyna był zapełniony po brzegi turystami. Frekwencja w nim przewyższała poranne pociągi słynące z największego zapełnienia. Spore grono turystów to miłośnicy rowerowych wędrówek. Wysiadają głównie w Prudniku.
Dojeżdżają tutaj z Rybnika, Raciborza i Gliwic. Prudnik nie tylko jest świetną bazą wypadową w Góry Opawskie i czeskie okolice. W przyszłym roku miasto to będzie organizatorem największej imprezy rowerowej w Europie. Już od jakiegoś czasu remontuje się tam drogi i buduje ciekawe ścieżki rowerowe. Tuż przy prudnickim dworcu kolejowym rozpoczyna się czerwony szlak imienia doktora Orłowicza biegnący przez całe Sudety. Trudno o lepszą bazę wypadową.