To ostatni taki news na tej stronie - Zmiany, zmiany… i szczera rozmowa

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 09.10.2025 r.
  • Czas czytania: ok. 3 minuty

Drodzy Czytelnicy serwisu <strong>Kolej Podsudecka</strong>. Muszę się do czegoś przyznać: dopadło mnie <strong>zmęczenie i wypalenie</strong>. Od dłuższego czasu wszystko, co robiłem w Internecie, stało pod znakiem zapytania.

Pytałem sam siebie: „po co to robię, dla kogo, czy wciąż daje mi to satysfakcję?” Niestety – coraz częściej odpowiedź brzmiała: nie. Zamiast radości była presja, poczucie winy i gorsze samopoczucie.

Przez kilkanaście lat pisałem z czystej pasji do naszej kolei i zawsze społecznie. Nie byłem opłacanym „autorytetem” ani ekspertem na etacie. Zawsze patrzyłem oczami pasażera – to była moja siła. Dziś żyjemy w czasach upadku autorytetów. Często osoba, którą uznajemy za „głos kolei”, po prostu dostaje za to pieniądze. Nie potępiam tego, ale to nie moja droga. Dlatego cieszę się, że w tej działalności byłem samodzielny i robiłem wszystko po swojemu – i że Wam się to podobało. Nie jestem nieomylny; może wręcz wiem najmniej. Ale zawsze byłem szczery.