Dwa razy w roku będziemy świętować 145 lat Magistrali Podsudeckiej

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 09.08.2021 r.
  • Czas czytania: ok. 3 minuty

W połowie XIX wieku spółka Kolej Wilhelma wymyśliła, że połączy koleją Racibórz i Nysę. 15 sierpnia minie 145 lat od chwili kiedy pierwszy pociąg przejechał historyczną trasę Magistrali Podsudeckiej. Dlaczego historyczną?

Nasza ukochana linia kolejowa budowana była etapami. Prace przerywały np. potężny pożar miasta w Ząbkowicach Śląskich, zalanie terenu budowy w Racławicach Śląskich przez rzekę czy wojna prusko-francuska. To, co miało zostać zbudowane w latach 50-tych XIX wieku ukończono dopiero w 1876 roku. W czasach, w których kończyła się era prywatnych spółek budujących linie kolejowe.

Taką spółką była Kolej Wilhelma. Zbudowała ona linię kolejową z Kędzierzyna do Raciborza i dalej do granicy państwowej. Kasa zarabiana przez spółkę była ogromna to i plany ambitne. W owych czasach spółka, która zbudowała linię kolejową mogła jako jedyna przez kilka pierwszych lat prowadzić po niej pociągi i nie wpuszczać konkurencji. Kolej Wilhelma rozpoczęła budowę traktu z Raciborza do Katowic i z Raciborza do Głubczyc. Ten drugi oddała do użytku w 1855 roku. Miała już na stole plany przedłużenia traktu z Głubczyc przez Prudnik do Nysy, gdzie istniało połączenie z Brzegiem i gdzie miały być przez inne spółki doprowadzone tory od Świdnicy.