Pociągi cesarskie na Magistrali Podsudeckiej

  • Autor: Stanisław Stadnicki
  • Data publikacji: 12.12.2015 r.
  • Czas czytania: ok. 4 minuty

Co najmniej cztery razy najważniejsze osoby w państwie korzystały z pociągów i dojeżdżały z ich pomocą do stacji kolejowych Kolei Podsudeckiej: Prudnika, Głogówka, czy Głuchołaz.

Chyba najbardziej znanym zdarzeniem jest przyjazd pociągiem do Prudnika Adolfa Hitlera po aneksji Kraju Sudeckiego (niem. Sudetenland) dokonanego w 1938 roku. Z przyjazdem tym związanych jest kilka historii. Hitler przyjechał do Prudnika 7 października około godziny 8:00 rano. Na pewno podróżował pociągiem specjalnym, być może pancernym. Wszystko wskazuje na to, że do Prudnika dojechał od strony Nysy.

Z tego wydarzenia zachowała się fotografia wykonana przez nieznanego autora, na której widać wodza III Rzeszy opuszczającego prudnicki dworzec. Za nim stoi Herman Goering. Niektórzy dopatrują się po prawej stronie fotografii Heinricha Himmlera. Zdjęcie to można zobaczyć na ekspozycji historycznej w czasie pikników kolejowych w Racławicach Śląskich.