Logo
Strona Główna
Reklama:
Reklama

Reklama

Reklama

Strona Główna

Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności

Żółwim tempem po Magistrali Podsudeckiej - aktualizacja, najnowsze informacje

Portal Kolejpodsudecka.pl nieoficjalnie dowiedział się o planowanym na przyszły rok dalszym obniżeniu prędkości dla pociągów pasażerskich. Zobacz uzupełnioną wersję artykułu.

Jeszcze nie tak dawno na znacznej części magistrali podsudeckiej obowiązywała prędkość 80 - 100km/h dla pociągów osobowych. W bieżącym roku prędkości na linii, na odcinku Kędzierzyn Koźle - Kamieniec Ząbkowicki - Legnica wyglądają następująco:

Tabela 1
Tabela 1

Dodatkowo doliczyć trzeba różne punktowe ograniczenia prędkości, miejscami do 30-50km/h. Ma to bezpośredni wpływ na czas podróży, która obecnie na przykład między Nysą a Kędzierzynem Koźlem (75km) wynosi około 89 minut, przy rezerwach czasowych rzędu 1,5 minuty.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że z powodu dalszych zaniedbań w infrastrukturę kolejową w rozkładzie jazdy 2009/2010 ma zostać drastycznie ograniczona prędkość dla pociągów pasażerskich, szczególnie na opolskim odcinku linii.

Tabela 2
Tabela 2

Dalsze ograniczanie prędkości, bierność Zarządcy Infrastruktury powoduje, że przejazd pociągiem staje się coraz mniej konkurencyjny wobec transportu drogowego. Jedną z głównych przyczyn coraz niższych prędkości jest osiągnięcie maksymalnego wieku dla podkładów drewnianych i złego stanu toru. Warto przypomnieć, że ostatnią modernizację linia przeszła w połowie lat 70-tych. Dodatkowo wzmożony ruch pociągów towarowych od początku 2000r. spowodował znaczną degradację infrastruktury torowej. W tej sytuacji na pewno w 2010 roku czeka nas dalsze wydłużenie czasu jazdy pociągów. I nie ma co liczyć na szybką poprawę powyższej sytuacji. Portal dotarł do informacji dotyczących dalszych ograniczeń do WOS ?u (wykazu ostrzeżeń stałych) planowanych do wprowadzenia od 13 grudnia 2009r.

Tabela 3
Tabela 3

Ponadto ze względu na przekroczony iloczyn ruchu na przejazdach PKP PLK planuje wprowadzenie ograniczeń prędkości na przejazdach kolejowych do 20km/h. Dotyczy to przede wszystkim przejazdów na odcinku Jaworzyna Śląska - Legnica, w kilometrze 277,550; 263,806; 251,794; 244,742.

Autor tekstu: Krzysztof Pawlak
Data publikacji: Wtorek, 24 - Marzec 2009r. , godz.: 19:18

Na podobny temat

Dodaj swój komentarz

Twój komentarz
Pole obowiązkowe

Twój podpis
Pole obowiązkowe

Ochrona przed spamowaniem
Pole obowiązkowe

Obraz

Przepisz kod z obrazka (wielkość liter nie ma znaczenia)

 

Komentarze

KriSs Dzierżoniów
Środa, 11 - Marzec 2009r. 18:39

Przyjadą czasy że pożegnamy sie z koleją w naszym regionie. I tak już są odcinki że za długo pociag jedzie np okolice Jawora. Masakra 10km/h chyba.

THX 1138
Sobota, 14 - Marzec 2009r. 19:08

Wystarczy obejrzeć torowisko na stacji Świdnica Miasto... Odcinek (226,463km - 230,200 km) zaczyna się kilkaset metrów przed stacją i biegnie w stronę Jaworzyny. Co robi ZLK Wałbrzych? Jedyny plus,że podreperowali jedną stronę wiaduktu nad drogą krajową Wałbrzych - Wrocław zeszłej jesieni. KD powinno naciskać na PLK!

Kerims
Poniedziałek, 16 - Marzec 2009r. 11:09

@THX1138: W 2008 (sierpień - październik) PLK wyremontowała nawierzchnię na wiaduktach nad DK35 i ulicą Kanonierską (dwa wiadukty i dwa tory). W ten sposób zlikwidowano ograniczenie prędkości 30km/h na tym odcinku szlaku. Plus dla PLK (tylko dlaczego tak późno...)! Co do odcinka toru nr 1 od km 226,463 (stacja Ś-ca Miasto) do km 230,2 (na wysokości wsi Zawiszów) jest on wykonany na podkładach drewnianych, które są w b. złym stanie - dosłownie rozlatują się i wymagają niezwłocznej wymiany. Jest to pozostałość po niepełnym remoncie w latach 70-tych, gdzie tylko w tym miejscu nie wymieniono podkładów na strunobetonowe...

Robert Wyszyński
Środa, 25 - Marzec 2009r. 01:17

Prawda - lub jej spora część - jest taka, że linie NIEmagistralne są skazane jedynie na łatanie niektórych zwolnień w miarę kasy, której coraz mniej. Reszta będzie dogorywać aż do śmierci technicznej. Jedyną możliwością jest wejście w finansowanie samorządów - bez tego nic nie będzie - ale i z tym jest duży problem formalny i kosztowy. Obecnie nawet programy RPO są zagrożone i nie ma żadnej pewności iż będą realizowane. PARADOKSALNIE cieszy więc to, że UMWO kupiło szynobusy - zamiast zapisywać jakąś linię w programie RPO (kwota byłaby zablokowana, jej wykorzystanie niepewne i nie wiadomo kiedy, jeśli w ogóle). Wiem że to brzmi dziwnie, ale przynajmniej szynobusy są REALNIE, a modernizacji linii w innych regionach może nie być. Wyjątkiem linie przejęte w Dolnośląskim - i to jest jakaś droga. Rozmawiałem wczoraj o infrze z prezesem PLK PLK Zbigniewem Szafrańskim (w ramach przygotowywanego wywiadu dla Rynku Kolejowego) i - muszę przyznać - jestem nieco przygnębiony sytuacją. Facet i jego zarząd są bardzo, że tak powiem REALNI wobec rzeczywistości, więc mówił wprost jak jest. Co sobie bardzo cenię, bo ściemy politycznej czy innej nie znoszę - rzygam politycznymi hasłami lub obiecankami. Lepiej znać prawdę, niż karmić się kłamstwami. A prawda jest taka (uwaga: proszę trzymać się foteli, krzeseł, taboretów i czegoś tam...), że nawet E 30 Opole - Gliwice będzie jedynie... rewitalizowane do 120 km/h. A miało być... 200 km/h. Widziałem projekt wstępny - to już nieaktualne. Tak to wygląda. Pozdrawiam marzycieli :-)

Student
Środa, 25 - Marzec 2009r. 20:34

Zamknąć, zaorać i rzepak zasiać... byle nie buraki bo tych to już za dużo w tym kraju.

HAA
Niedziela, 19 - Kwiecień 2009r. 17:36

Tory na tiry! Szlaki na ścieżki rowerowe przerobić.

Skocz do góry strony »

Projekt graficzny i wykonanie serwisu:
Webinspiracje
Wszelkie prawa zastrzeżone. Serwis KolejPodsudecka.pl jest dodatkiem do dziennika Prudnicka.pl
Redaktor naczelny i administracja: Stanisław Stadnicki