Kilkanaście dni temu rozmawiałem z jednym z samorządowców zaangażowanych w temat odbudowy połączeń kolejowych do Głubczyc. W pewnym momencie powiedział zdanie, które mocno zapadło mi w pamięć: "Dawno nie spotkałem się z tak dużym społecznym zniechęceniem wobec kolei". Przyznam, że nie byłem tym zaskoczony. Wielu mieszkańców powiatu głubczyckiego ma dziś podobne odczucia. Problem polega jednak na tym, że mało kto zastanawia się, skąd właściwie wzięło się to zniechęcenie i kto ponosi za nie odpowiedzialność.
Spróbujmy spojrzeć prawdzie w oczy. Gdyby dziś przeprowadzić w okolicach Głubczyc referendum i zadać mieszkańcom tylko jedno pytanie: Czy jesteś za powrotem pociągów pasażerskich?, wynik mógłby zaskoczyć wiele osób. Jestem przekonany, że wygrałaby odpowiedź: Nie. Nie dlatego, że mieszkańcy nie potrzebują kolei. Nie dlatego, że nie chcą wygodnych połączeń, bezpiecznego transportu czy alternatywy dla samochodu. I nie dlatego, że przez ostatnie ćwierć wieku nagle pokochali komunikacyjne wykluczenie.
Byłoby dokładnie odwrotnie. Odpowiedź Nie wygrałaby dlatego, że przez ponad 25 lat ludzi skutecznie nauczono, iż kolej jest czymś nierealnym, niepotrzebnym, zbyt drogim i skazanym na porażkę. Przez lata słyszeli, że pociągi się nie opłacają, że pasażerów nie ma, że ważniejsze są drogi, że na kolej nie ma pieniędzy, że to już nie wróci. Te słowa powtarzali politycy, samorządowcy, przedstawiciele kolei, a nierzadko także media. W efekcie wielu mieszkańców przestało wierzyć nie tylko w możliwość odbudowy połączeń, ale wręcz w sam sens walki o ich powrót.
To właśnie jest największa tragedia ziemi głubczyckiej. Nie likwidacja torów, nie zamknięte oraz rozebrane dworce i nie zarośnięte linie kolejowe. Największą stratą jest odebranie ludziom wiary, że mogą odzyskać coś, co przez dziesięciolecia było normalnym elementem codziennego życia.
Materiał dostępny wyłącznie dla Patronów oraz osób, które zakupiły produkt i wspierają rozwój serwisów. Dzięki temu możliwe jest tworzenie i udostępnianie rozbudowanych, rzetelnych treści, archiwów oraz materiałów historycznych. Jedno wsparcie daje dostęp do dwóch serwisów: [Raclawice.NET] i [KolejPodsudecka.pl] – bez reklam, bez skrótów i bez kompromisów jakościowych.
Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto, aby zyskać możliwość oglądania naszych treści.
Zobacz, jakie warunki musisz spełnić, aby zostać Patronem i przeglądać wszystkie materiały bez ograniczeń.
Jedno konto, a dwie strony: KolejPodsudecka.pl i Raclawice.NETTwój adres e-mail nie będzie publikowany na naszych stronach, a hasło zostanie bezpiecznie zaszyfrowane. Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe.
Jeżeli posiadasz konto, możesz się zalogować.
Jedno konto otwiera przed Tobą dostęp do dwóch autorskich serwisów: [Raclawice.NET] oraz [KolejPodsudecka.pl]. To ogromna baza sprawdzonych informacji, lokalnej historii, unikalnych materiałów archiwalnych i fotografii, tworzona z pasji przez lata.
Jeśli masz aktywny dostęp do treści, możesz bez ograniczeń korzystać z obu stron — bez zakładania dodatkowych kont, bez zbędnych formalności i bez tracenia czasu.
Ważne: dostęp przypisuje się do konta po adresie e-mail, dlatego używaj tego samego e-maila przy rejestracji i płatności w sklepie on-line/Patronite/Allegro.
| Lp. | Nazwa produktu | Czas dostępu |
|---|---|---|
| 1 | Kalendarz Kolej Podsudecka 2026 | 12 miesięcy pełnego dostępu |
| 2 | Książka drukowana: Śladami żelaznych dróg, kolejowa historia: Prudnika, Głubczyc, Głuchołaz i pogranicza | 12 miesięcy pełnego dostępu |
| 3 | Książka drukowana: Racławice Śląskie w dawnych kronikach i fotografiach | 12 miesięcy pełnego dostępu |
| 4 | Kalendarz Kolej Podsudecka 2027 Dostępny od września 2026 | 12 miesięcy pełnego dostępu |
Masz pytania dotyczące dostępu do treści, problemów z logowaniem, Patronite lub aktywacji dostępu po zakupie produktu? Napisz do nas — pomożemy krok po kroku.
Przejdź do strony [Kontakt z Redakcją] i opisz krótko sprawę (najlepiej podaj e-mail konta oraz nazwę serwisu: [Raclawice.NET] lub [KolejPodsudecka.pl]).
Najczęstsze tematy wiadomości: